Człowiek żyje chwilą, w pędzie dzisiejszych czasów nie zwraca uwagi na wiele otaczających go rzeczy, a szczególnie tych, co są tuż pod jego stopami... No chyba, że idzie akurat trawnikiem, wtedy trochę słabo, gdyby w coś wdepnął ;) Tylko w którą kupę gorzej wdepnąć, w tą na trawniku czy tą płynącą w kanale?
poniedziałek, 20 stycznia 2020
wtorek, 10 grudnia 2019
Białołęckie próchniaki v.3.0
Ogromne fabryki i zakłady pracy, ociekające różnej maści smarami i innymi oleistymi substancjami to miejsca, które kochamy. Lecz jest tak wiele miejsc, które z uwagi na swój rozmiar nie zawsze bywają widoczne na pierwszy rzut oka. To próchniaczki - kapsuły zamrożonego czasu stojące gdzieś na uboczu, skrywając wiele ciekawych przedmiotów i tajemnic.
piątek, 15 listopada 2019
Sezon truskawkowy...
... dawno już się zakończył. Nastała jesień, a wraz z nią przyszła kolej na grzybowe pielgrzymki do pobliskich lasów. I w chwili gdy mknę pustą szosą, podmuchem wiatru wprawiając liście w ruch, oczom mym ukazuje się ten dorodny owoc. Nie ma innej opcji, trzeba zawracać.
Na ogrodzeniu wisi jakaś etykieta z napisem Solid Security, ale to nic w porównaniu z tym co jest za płotem.
wtorek, 4 września 2018
Zostań na chwilę i posłuchaj
Powiadają, aby tędy nie chodzić, że w miejscu tym straszy. Gdy zapada zmrok, dzieją się tu niezwykłe zjawiska. Czy jest to jedynie bajka wymyślona przez miejscowych, aby straszyć dzieci, a może w tej opowieści kryje się ziarno prawdy? Nie dowiemy się tego, dopóki nie przejdziemy się drogą zwaną jako...
wtorek, 23 stycznia 2018
Białołęckie próchniaki v.2.0 - okno na próchniaka
Wychodzę z założenia, że niektóre rzeczy, miejsca czy też obiekty oddziaływają na nas niczym magnes. W jakiś sposób podświadomie przyciągają nas do siebie. Niezależnie od zaistniałej sytuacji np. gdy błądzimy szukając miejsca pochówku zmarłego czy też w innej sytuacji, takie zdarzenia mają miejsce ;)
wtorek, 21 listopada 2017
Nagrobki Olędrów
Cmentarz, nieodłączne miejsce każdego z nas. Miejsce spoczynku naszych rodzin, bliskich. To właśnie tu przychodzimy w odwiedziny gdy odejdą już z tego świata na wieczny spoczynek.
Lecz tak jak umiera człowiek, tak z czasem umierają i cmentarze. Zapomniane przez ludzi, pozostawione na pastwę czasu, porastają coraz bardziej dzikimi krzakami i drzewami. Aż w końcu znikną, zabrane przez naturę i tylko nieliczni będą o nich pamiętać.
niedziela, 17 września 2017
Białołęckie próchniaki v.1.0
Białołęka - dzielnica Warszawy która niebawem, a praktycznie już stała się moją dzielnicą. A mimo to Bemowo, gdzie dorastałem i się wychowałem, zawsze pozostanie w moim sercu. No, ale nie o tym będzie ten wpis.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






